Kliknij tutaj --> ☄️ ewangelia o celniku i faryzeuszu
This article offers an analysis of religious texts published in the 18 th century by a Basilian printing house in Supraśl (Sobranije pripadkov korotkoje, 1722, Kratkoje sosłowie nauki chris-tijanskija, 1759).
☦ Pozdrawiamy z pierwszą niedzielą przygotowawczą do Wielkiego Postu - o Celniku i Faryzeuszu. ☦ ⏩ W każdą sobotę pojawiać się będzie grafika opisująca
Transmisja nabożeństwa z Prawosławnej Katedry pw. św. Mikołaja Cudotwórcy w Gdańsku.Nabożeństwo celebruje ks. Daniel Popowicz.Śpiewa chór katedry "Gedanum Or
Faryzeusz i celnik - rozszyfruj tekst. Jezus ucząc o tym, że nie powinniśmy się wywyższać opowiedział podobieństwo o faryzeuszu i celniku. Zadanie polega na rozszyfrowaniu tekstu. Zadanie przygotowane jest dla dzieci i młodzieży w wieku 8-16 lat. Historia zapisana jest w Biblii, w Ew. Łukasza 18. pobierz materiał. Pobierz rozwiązanie.
Przypowieść o faryzeuszu i celniku. (Łukasza 18:9-14)Więcej artykułów znajduje się na naszej stronie http://www.chrystadelfianie.pl Osoby zainteresowane tem
Site De Rencontre Haut De Gamme Belgique. Czytania z dnia2022-07-27 - ŚrodaRozważanieStary lekcjonarzI CzytanieEwangelia 2022-07-28 - Czwartek. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Sarbeliusza Makhluf, prezbiteraRozważanieStary lekcjonarzI CzytanieEwangelia 2022-07-29 - Piątek. Wspomnienie św. Marty, Marii i ŁazarzaRozważanieStary lekcjonarzI CzytanieEwangeliaEwangelia A 2022-07-30 - Sobota. Dzień Powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę albo wspomnienie św. Piotra Chryzologa, biskupa i doktora KościołaRozważanieStary lekcjonarzI CzytanieEwangelia 2022-07-31 - Osiemnasta Niedziela zwykłaRozważanieStary lekcjonarzI CzytanieII CzytanieEwangelia Partnerzy Polecane linki Ewangelia Update Required To play the media you will need to either update your browser to a recent version or update your Flash plugin. Łk 18, 9-14 Przypowieść o faryzeuszu i celniku Jezus powiedział do niektórych, co ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili, tę przypowieść: «Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz, a drugi celnik. Faryzeusz stanął i tak w duszy się modlił: „Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. Zachowuję post dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam”. Natomiast celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi i mówił: „Boże, miej litość dla mnie, grzesznika”. Powiadam wam: Ten odszedł do domu usprawiedliwiony, nie tamten. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony». Oto słowo Pańskie. Wsparcie Zostań naszym Patronem Modlitwa na dzisiajModlitwa do Najświętszej Maryi Panny po Mszy o dobrego mężaWezwania do Przenajświętszej Krwi Chrystusa Rozważania nt. Litanii Loretańskiej Dzień 1 Dzień 2 Dzień 3 Dzień 4 Dzień 5 Dzień 6 Dzień 7 Dzień 8 Dzień 9 Dzień 10 Dzień 11 Dzień 12 Dzień 13 Dzień 14 Dzień 15 Dzień 16 Dzień 17 Dzień 18 Dzień 19 Dzień 20 Dzień 21 Dzień 22 Dzień 23 Dzień 24 Dzień 25 Dzień 26 Dzień 27 Dzień 28 Dzień 29 Dzień 30 Dzień 31 Zobacz całośćAktualności2021-05-03 Gotowe są już kolejne księgi Starego Testamentu, a są nimi: Księga Nahuma Księga Habakuka Księga Sofoniasza Księga Aggeusza Księga Zachariasza Księga Malachiasza 2021-04-27 Dostępna jest już również Księga Micheasza. Zapraszamy. 2021-04-27 Zapraszamy do wysłuchania Księgi Jonasza. 2021-04-23 Mamy jeszcze na dziś Księgę Ozeasza dla Was. Owocnego słuchania. 2021-04-23 Kolejna księga Starego Testamentu gotowa, oto Księga Daniela. Zapraszamy.
Ewangelia (Łk 18, 9-14) Przypowieść o faryzeuszu i celniku Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza Jezus opowiedział niektórym, co dufni byli w siebie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili, tę przypowieść: «Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz, a drugi celnik. Faryzeusz stanął i tak w duszy się modlił: „Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie: zdziercy, niesprawiedliwi, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. Zachowuję post dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam”. A celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi, mówiąc: „Boże, miej litość dla mnie, grzesznika!” Powiadam wam: Ten odszedł do domu usprawiedliwiony, nie tamten. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony». KOMENTARZ Jak zachować pokorę, gdy rzeczywiście coś ci się dobrego udało? Czy w chrześcijaństwie mamy tylko bić się w pierś i mówić „Boże, miej litość dla mnie, grzesznika!? CO ZROBIŁ NIE TAK CELNIK? Dziś Jezus w przypowieści o celniku i faryzeuszu chce nas nauczyć prawdziwej pokory. Mamy dużo nieporozumień związanych z tym słowem, dlatego wpadamy w niebezpieczne skrajności wypaczające prawdziwe rozumienie tej jednej z najważniejszych cnót. Co złego zrobił celnik? Po pierwsze – „modlił się” do siebie, jak jest dosłownie napisane w greckim, oryginalnym tekście Ewangelii. Jeśli więc podczas mojej modlitwy osobistej „łapię się” na tym, że nie spotykam się z Bogiem, tylko rozmawiam sam ze sobą, wyliczając dodatkowo swoje zasługi (tak jakby Pan Bóg tego nie wiedział, co robię) – jestem jak faryzeusz. CO TO JEST PYCHA? Konsekwencją tego, że nie modlę się do Boga, tylko w swoim sercu, sam przed samym sobą rozważam z zadowoleniem, co dobrego zrobiłem, jest pycha. Łatwo w nią wpaść, gdy pewne rzeczy zaczynają mi się układać w życiu i widzę, że przestrzeganie przykazań nie sprawia mi chwilowo problemów. Już tylko krok do tego, aby sobie przypisać sukcesy, zapominając o Bogu i aby zacząć widzieć w sobie samo dobro, bez grzesznej natury, bez grzechów. A stąd bierze się pogarda wobec innych i poczucie wyższości, jak bohater dzisiejszej Ewangelii: „Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie: zdziercy, niesprawiedliwi, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik” CO POWINIEN ZROBIĆ FARYZEUSZ? Co robić, jeśli rzeczywiście udaje mi się zachowywać przykazania, być wiernym Bogu i mam na koncie pewne sukcesy? To jest chyba pytanie, z którym mamy najwięcej problemów. Chwalić się tym przed Bogiem? Przemilczeć? Czy powiedzieć, że nic mi nie wyszło? Nie można kłamać przed sobą i Bogiem, mówiąc, że nic nie wyszło. Nie wypada też milczeć, bo robimy jakąś sztuczną przepaść między mną a Bogiem. Trzeba rozmawiać! Należy tylko wiedzieć jak. Najprostszym sposobem jest nazwanie po imieniu tego, co wyszło i jednoczesne odniesienie tego do Boga: „Boże, z Twojej łaski udało mi się uczynić jakieś dobro! Bądź w tym uwielbiony!”. I to wystarczy. Uznaję wtedy swoją grzeszność i słabość, wyznając jednocześnie, że Bóg za darmo, bez mojej zasługi dał mi swoją „łaskę”, abym mógł wykonać jakieś dobro i dopiero w tym kontekście nazywam po imieniu ostateczny efekt mojej współpracy z Bogiem, w postaci jakiegoś widzialnego dobra. I to właśnie jest piękna, miła Bogu modlitwa.
Czytając Ewangelię możemy czuć się zaskoczeni, jak wiele słów Jezus kierował do faryzeuszów. Była to grupa Żydów, ludzi świeckich (w przeciwieństwie do saduceuszów czyli kapłanów żydowskich), którzy pragnęli wypełniać doskonale przepisy Tory. Właśnie w tej doskonałości upatrywali sens życia. Jezus wielokrotnie ukazywał im cel Bożego Prawa, które miało pomagać człowiekowi kochać Boga, drugiego człowieka i siebie samego. Prawo Boże rozumiane właściwie nie skupiało człowieka na nim samym. Przeciwnie, uczyło jak porzucać troskę o własną doskonałość moralną i troszczyć się o dobro drugiego człowieka, mieć żywą więź przyjaźni z Bogiem oraz kochać siebie samego mimo własnych grzechów. W przypowieści o faryzeuszu i celniku Jezus zwraca się do nas i faryzeuszów wszystkich czasów zadufanych we własną doskonałość i sprawiedliwość, chcąc - chronić nas przed gardzeniem innymi i sobą: „Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz a drugi celnik. Faryzeusz stanął i tak w duszy się modlił: «Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. Zachowuję post dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam». Natomiast celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi i mówił: «Boże, miej litość dla mnie, grzesznika!». Powiadam wam: Ten odszedł do domu usprawiedliwiony, nie tamten. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony” (Łk 18, 9-14). Nie jestem Pierwszymi słowami modlitwy wypowiedzianymi przez faryzeusza są słowa: „Nie jestem”. Faryzeusz nie jest świadom tego, że stawia diagnozę własnej kondycji duchowej. Nie jest, nie istnieje, czyli jest martwy. Owszem, żyje w sensie fizycznym, ale w ludzkim wymiarze jest umarły. Jego człowieczeństwo zostało poważnie okaleczone. Skupianie się na własnej doskonałości, na przestrzeganiu zasad i praw odebrało mu zwykłą ludzką wrażliwość i prostotę dziecka. Naturalne ludzkie błądzenie i popełnianie pomyłek, które jest normalną częścią życia każdego z nas – zostało w nim odrzucone. Im bardziej próbujemy być doskonali, tym bardziej przestajemy być sobą. Odrzucając nasz cień – pomyłki, grzechy, upadki – naszą zwykłą kondycję bycia śmiertelnikami i grzesznikami – odrzucamy życie. Stajemy się martwi. Jeden z moich współbraci opowiadał, że gdy został przeniesiony na nową placówkę do dużego miasta zauważył, że na chodnikach leży wiele psich odchodów. Miał wielką pokusę, aby nieustannie patrzeć pod nogi, żeby nie wdepnąć w nie. Jednak po pewnym czasie uświadomił sobie, że chodząc z głową spuszczoną w dół, obawiając się, by nie postawić stopy tam, gdzie nie trzeba, przestał zwracać uwagę na niebo. Tak samo jest z każdym z nas. Chcąc zachować moralną czystość przestajemy widzieć niebo. Przestajemy być żywi. Stajemy się martwi, bo całkowicie skupieni na swojej moralnej nieskazitelności. Jak inni ludzie Dalsza część modlitwy faryzeusza to odcięcie się od innych ludzi: „Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie”. Dla faryzeusza najgorszą rzeczą jest być takim, jak inni. Być zwykłym grzesznikiem, jak inni ludzie. Faryzeusz nie cierpi normalności i zwyczajności. Musi być kimś ponad. Musi być kimś nadzwyczajnym. Dlatego nie może sobie pozwalać na wpadki w przestrzeganiu Prawa, tak jak inni ludzie. Jakakolwiek forma bycia zwykłym człowiekiem, zwykłym grzesznikiem mierzi go i tak naprawdę prowadzi do głęboko skrywanej pogardy do samego siebie. Ujawnia się ona w pogardzie do jednego z tych, który jest jak inni ludzie – do celnika. Poprzez odrzucanie bycia zwykłym człowiekiem faryzeusz odrzuca szczere, serdeczne relacje z innymi ludźmi. W jego mniemaniu nie zasługują na to, bo są gorsi. Nie mają prawa zbliżać się do niego. Są niegodni, aby się z nim zadawać. Sama nazwa „faryzeusze” wywodzi się ze słów: „oddzieleni”, „odłączeni”, „równi sobie”. Faryzeizm prowadzi do izolacji wobec innych. Tylko lepsi mogą zadawać się ze sobą. Faryzeusze nie zgadzają się na zwykłe bycie z innymi, bo to może uczynić ich nieczystymi. Zdziercy, oszuści, cudzołożnicy Na koniec faryzeusz ujawnia, jak postrzega ludzi. Widzi ich w negatywnym świetle, bo widzi wśród nich jedynie zdzierców, oszustów i cudzołożników. Dobrze wiemy, że każdy z nas odziedziczył tzw. skrypt rodzinny czyli pewne założenia definiujące świat, ludzi i siebie samego otrzymane od rodziców lub wychowawców. Bardzo często jest to negatywny przekaz na zasadzie: „Synu, przecież wiesz, że ludzie są źli. Trzeba się ich strzec! Uważaj na ludzi, bo na pewno chcą twojej zguby!”. Oczywiście nie jest prawdą, że ludzie są tylko dobrzy. Każdy z nas jest pewną mieszanką – w każdym z nas jest wiele dobra i wiele zranień, które to dobro powstrzymują. Jesteśmy obdarzeni wolnością zarówno do czynienia dobra, jak i zła. Faryzeusz jednak dostrzega wyłącznie zło. Przyznając się do tego, jednocześnie ujawnia własny obraz samego siebie: widzi w sobie zło, od którego próbuje uciec przez perfekcyjne zachowywanie prawa. Ten zabieg prowadzi go do samousprawiedliwienia. Mimo to wciąż w głębi siebie nosi ogromną niezgodę na swoją niedoskonałość, której nigdy nie uda mu się całkowicie zakryć. To dlatego nieustannie potępia siebie i innych. Tak jest najłatwiej „rozprawić się” ze złem i... najgorzej. Być celnikiem Rozwiązaniem okazuje się zgoda na bycie celnikiem. Czyli zgoda na bycie grzesznikiem. Jest to zarazem niezgoda na poddawanie się grzechowi. Oznacza to postawę głębokiej pokory wyrażoną przez św. Pawła: czynię to czego nie chcę, to właśnie czynię (por. Rz 7, 15n). Świętość nie oznacza doskonałości. Oznacza akceptację prawdy o sobie: o swoim nieustannym upadaniu i nieodstępującej od nas przenigdy Miłości Boga. Doświadczenie uwolnienia się od odrzucania samych siebie to nic innego, jak przyjęcie serdecznego przytulenia przez Boga i pełne miłosierdzia objęcie siebie jako grzesznika, jako wiecznie upadającego i wiecznie umiłowanego przez Boga! Drogą do zgody na siebie jest rozpoznanie własnej obłudy czucia się lepszym od innych, oddania tego Bogu i zgody na to, że Bóg może i rzeczywiście kocha nas pośród naszej grzeszności. Zgoda na tę prawdę pozwoli nam odejść z modlitwy w pokoju – usprawiedliwionymi nie przez siebie, ale przez pełnego dobroci i zawsze kochającego Tatę. --- o. Dariusz Michalski SJ
1 Niedziela. OKRES TRIODIONU POSTNEGO. NIEDZIELA 33: O CELNIKU i FARYZEUSZU. (10 niedziela przed Paschą). Ton 5. Σ PRZED-ŚWIĘTO SPOTKANIA Pana, Boga i Zbawiciela Naszego Jezusa Chrystusa. - Św. męczennika TRYFONA. Wszystkie teksty zmienne niedzieli bieżącego tonu, oprócz następującego Kontakionu. KONTAKION, ton 4. Unikajmy pychy Faryzeusza,* a nauczmy się od Celnika wzniosłości mówienia pokornego,* pokutnym głosem wołając:* Zbawicielu świata, przebacz sługom Swoim. Apostoł: 2Tm 3,10-1; Ewangelia: Łk 18,10-14. СПЛОШНАЯ СЕДМИЦА – TYDZIEŃ BEZ POSTU O patronie dnia 2 Poniedziałek. ♀ SPOTKANIE PANA, BOGA I ZBAWICIELA NASZEGO JEZUSA CHRYSTUSA. Wszystko o Spotkaniu. O patronie dnia 3 Wtorek. Σ Po-święto Spotkania. - Świętego i sprawiedliwego SYMEONA i ANNY Prorokini. SŁUŻBA BOŻA: Antyfony Izobrazitielnyje. Po Wchodzie: troparion Poświęta, chrama, Sława, Świętych, I nynie, Kontakion Poświęta. Czytania bieżące za poniedziałek i wtorek. Poniedziałek 34: 2P 1,20-2,9 Mk 13,9-13 Wtorek: 2P 2,9-22 Mk 13,14-23 Środa: 2P 3,1-18 Mk 13,24-31 Czwartek: 1J 1,3-2,6 Mk 13,31-14,2 Piątek: 1J 2,7-17 Mk 14,3-9 Sobota: 2Tm 3,1-9 Łk 20,45-21,4 O patronie dnia 4 Środa. Dzień bez postu. - Po-święto Spotkania. - Św. ojca naszego IZYDORA z PELUZJUM. SŁUŻBA BOŻA: Jak wczoraj. O patronie dnia 5 Czwartek. - Św. męczennicy AGATY. SŁUŻBA BOŻA: Jak wczoraj. O patronie dnia 6 Piątek. Dzień bez postu. Po-święto Spotkania. - Św. ojca naszego BUKOLUSA, biskupa Smyrny. SŁUŻBA BOŻA: Jak wczoraj O patronie dnia 7 Sobota. Po-święto Spotkania. - Św. ojca naszego PARTENIUSZA, biskupa Lampsaku. SŁUŻBA BOŻA: Jak wczoraj. O patronie dnia 8 Niedziela. NIEDZIELA o SYNU MARNOTRAWNYM. (9 niedziela przed Paschą). Ton 6. Wszystkie teksty zmienne niedzieli bieżącego tonu, oprócz następującego Kontakionu. KONTAKION, ton 3. Odszedłem jak głupiec od ojcowskiej chwały* na hulankach roztrwoniłem dane mi przez Ciebie bogactwo.* Dlatego zwracam się do Ciebie słowami Syna marnotrawnego:* "Zgrzeszyłem przeciwko Tobie, miłosierny Ojcze, przyjmij mnie skruszonego* i zalicz jako jednego ze Swoich najemników. Apostoł: 1Kor 6,12-20. Ewangelia: Łk 15,11-32. O patronie dnia 9 Poniedziałek. ZAKOŃCZENIE SPOTKANIA. - Św. męczennika NICEFORA. SŁUŻBA BOŻA: Można jak w Spotkanie: Wszystko ze Spotkania oprócz czytań: Poniedziałek 35: 1J 2,18-3,10; Mk 11,1-11. Wtorek: 1J 3,11-20 Mk 14,10-42 Środa: 1J 3,21-4,6 Mk 14,43-15,1 Czwartek: 1J 4,20-5,21 Mk 15,1-15 Piątek: 2J 1,1-13 Mk 15, O patronie dnia 10 Wtorek. - Św. ojca naszego GRZEGORZA, biskupa Nyssy i św. DOMECJANA, biskupa Meliteny i św. ojca naszego MARCJANA, kapłana i Ekonoma Wielkiego Kościoła. SŁUŻBA BOŻA: Z wtorku, antyfony powszednie. O patronie dnia 11 Środa. Św. męczennika BŁAŻEJA, biskupa Sebasty. SŁUŻBA BOŻA: Ze środy, antyfony powszednie. O patronie dnia 12 Czwartek. Św. ojca naszego MELECJUSZA, arcybiskupa Antiochii. – Świętego męczennika Urbana, papieża rzymskiego. SŁUŻBA BOŻA: Jak wyżej, ale czytania bieżące za czwartek i za piątek. O patronie dnia 13 Piątek. Św. ojca naszego MARTYNIANA. SŁUŻBA BOŻA: Dziś odprawiać o: + Odejście św. ojca naszego KONSTANTYNA FILOZOFA w zakonie CYRYLA, nauczyciela Słowian, ze względu na przypadający jutro dzień modlitwy za zmarłych. Patrz teksy o Cyrylu i Metodym w Menologionie. O patronie dnia 14 Sobota. SOBOTA MIĘSOPUSTNA. (Dzień zaduszny). Wszystkie teksty zmienne tylko za zmarłych soboty. - Św. ojca naszego AUKSENCJUSZA. I wielebnego MARONA pustelnika, cudotwórcy. + Odejście św. ojca naszego KONSTANTYNA FILOZOFA w zakonie CYRYLA, nauczyciela Słowian. SŁUŻBA BOŻA: Sobota Mięsopustna. O patronie dnia 15 Niedziela. NIEDZIELA o STRASZNYM SĄDZIE. Tydzień seropustny, bez postu. (Mięsopustna). Ton 7. - Św. apostoła ONEZYMA. Wszystkie teksty zmienne niedzieli bieżącego tonu, oprócz następującego Kontakionu, Prokimna i Alleluja. Apostoł: 1Kor 8,8-9,2; Ewangelia: Mt 25,31-46. Uwaga. Na zapryczastnik śpiewać do wyboru pieśni: Wostrewożymsia i ustraszymsia, O, hore mnie, hreszniku suszczu, Pamiatajte christijanie, Każut’ ludie szto ja umru, Prijdie hodyna, dla wsiech jedyna. СЫРНАЯ СПЛОШНАЯ СЕДМИЦА – KARNAWAŁ, TYDZIEŃ BEZ POSTU. O patronie dnia 16 Poniedziałek. Tydzień seropustny, bez postu. - Św. męczenników PAMFILA, kapłana i jego towarzyszy. SŁUŻBA BOŻA: Antyfony powszednie. Wszystko z poniedziałku. Poniedziałek Seropustnej niedzieli: 3J 1,1-15; Łk 19,29-40;22,7-39. O patronie dnia 17 Wtorek. Tydzień seropustny, bez postu. Σ Św. wielkiego męczennika TEODORA Tyrona (Rekruta). SŁUŻBA BOŻA: Antyfony izobrazitielnyje. Wtorek: Jud 1,1-10; Łk 22, O patronie dnia 18 Środa. - Św. ojca naszego LEONA, papieża rzymskiego. Tydzień seropustny, bez postu. SŁUŻBA BOŻA: W środę niema Liturgii Eucharystycznej. Uwaga. Środę i piątek tego tygodnia zalicza się do Wielkiego Postu, są więc to aliturgiczne (nie odprawa się Liturgii eucharystycznej). W obrządku jednak melchickim w te dni odprawia się zwykłą Liturgię św. Jana Złotoustego z czytaniami własnymi, zaznaczonymi gwiazdkami (*). Gdzie indziej w obrządku bizantyjskim greckokatolicy zamiast powyższego zwyczaju odprawiają Liturgię o świętym w tym dniu przypadającym z jego własnymi czytaniami lub ze wspólnymi o tej kategorii świętych. *Rz 14,6-9. Mt 26,57-75. O patronie dnia 19 Czwartek. - Św. apostoła ARCHIPA. Tydzień seropustny, bez postu. SŁUŻBA BOŻA: Jak w poniedziałek. Czytania: Jud 1,11-25; Łk 23, O patronie dnia 20 Piątek. - Św. ojca naszego LEONA, biskupa Katanii. Tydzień seropustny, bez postu. - Wielebnego Agatona, papieża rzymskiego. SŁUŻBA BOŻA: W piątek niema Liturgii Eucharystycznej. Patrz uwagę wyżej we wtorek. Ewentualne czytanie: *Ef 5,8b-19; *J 19,25-37. O patronie dnia 21 Sobota. SOBOTA SEROPUSTNA. (Wspomnienie wszystkich św. ASCETÓW). Tydzień seropustny, bez postu. - Św. ojca naszego TYMOTEUSZA z Symbolów. - Św. ojca naszego EUSTACHEGO, arcybiskupa Antiochii. SŁUŻBA BOŻA: Patrz: Sobota Seropustna. O patronie dnia 22 Niedziela. NIEDZIELA SEROPUSTNA. (Niedziela Przebaczenia). 7 przed Paschą). Ton 8. - Znalezienie czcigodnych Relikwii ŚWIĘTYCH MĘCZENNIKÓW w dzielnicy Konstantynopola zw. Eugenios. - Św. Telesfora, papieża rzymskiego. Wszystkie teksty zmienne niedzieli bieżącego tonu, oprócz następującego Kontakionu, Prokimna i Alleluja. SŁUŻBA BOŻA: Patrz: Niedziela Seropustna. O patronie dnia 23 Poniedziałek. I TYDZIEŃ WIELKIEGO POSTU. CZYSTY PONIEDZIAŁEK. Dzień postny. - Św. męczennika POLIKARPA, biskupa Smyrny. Uwaga. W Wielkim Poście w każdy poniedziałek, wtorek, czwartek niema wg Typikonu Liturgii Eucharystycznej; w środę i piątek odprawia się Liturgię Uprzednio Poświęconych Darów (łac. Liturgia Praesanctificatorum). [Zwyczajem Kostomłot przyjętym od melchitów w poniedziałek, wtorek, czwartek odprawia się Liturgię św. Jana Złotoustego z tekstami zmiennymi dnia tygodnia; Ap i Ew wg LITURGIKONU, Beyrouth 1960, oznaczone w tym Kalendarzu gwiazdką (*) lub wszystkie teksty zmienne o świętym dnia bieżącego miesiąca]. *1Kor 3,18-23; Lk 21,8-36. Na Powieczerii (Komplecie) czyta się Wielki Kanon św. Andrzeja z Krety. O patronie dnia 24 Wtorek. I TYDZIEŃ WIELKIEGO POSTU. CZYSTY WTOREK. Dzień postny. + PIERWSZE I DRUGIE ODNALEZIENIE CZCIGODNEJ GŁOWY ŚWIĘTEGO CHWALEBNEGO PROROKA I POPRZEDNIKA JANA CHRZCICIELA. [Zwyczajem Kostomłot przyjętym od melchitów odprawia się Liturgię św. Jana Złotoustego z tekstami zmiennymi dnia tygodnia; Ap i Ew wg LITURGIKONU, Beyrouth 1960, oznaczone w tym Kalendarzu gwiazdką (*) lub wszystkie teksty zmienne o świętym dnia bieżącego miesiąca, dziś odprawiać Liturgię Odnalezieniu Relikwii Głowy]. *Rz 8,14-21; Mt 6,1-13. Na Powieczerii (Komplecie) czyta się Wielki Kanon św. Andrzeja z Krety. O patronie dnia 25 Środa. TYDZIEŃ WIELKIEGO POSTU. CZYSTA ŚRODA. Dzień postny. - Św. ojca naszego TARAZJUSZA, patriarchy Konstantynopola. SŁUŻBA BOŻA: Liturgia Uprzednio Poświeconych Darów. Czytania: Rdz 1,24-31; Prz 2,1-22. Na Powieczerii (Komplecie) czyta się Wielki Kanon św. Andrzeja z Krety. O patronie dnia 26 Czwartek. I TYDZIEŃ WIELKIEGO POSTU. CZYSTY CZWARTEK. Dzień postny. - Św. PORFIRIUSZA, arcybiskupa Gazy. Dzień aliturgiczny. [Zwyczajem Kostomłot przyjętym od melchitów odprawia się Liturgię św. Jana Złotoustego z tekstami zmiennymi dnia tygodnia; Ap i Ew wg LITURGIKONU, Beyrouth 1960, oznaczone w tym Kalendarzu gwiazdką (*) lub wszystkie teksty zmienne o świętym dnia bieżącego miesiąca]. *Rz 15,30-33; Mt 7,7-11. Na Powieczerii (Komplecie) czyta się Wielki Kanon św. Andrzeja z Krety. O patronie dnia 27 Piątek. I TYDZIEŃ WIELKIEGO POSTU. CZYSTY PIĄTEK. Dzień postny. - Św. ojca naszego i wyznawcy PROKOPA Dekapolity. SŁUŻBA BOŻA: Liturgia Uprzednio Poświeconych Darów. Czytania: Rdz 2,20-25. Prz 3,19-34. O patronie dnia 28 Sobota. I TYDZIEŃ WIELKIEGO POSTU. CZYSTA SOBOTA. Dzień postny. PIERWSZA SOBOTA WIELKIEGO POSTU. (Wspomnienie Cudu św. Teodora Tyrona [Rekruta], patrz pod dniem 17 lutego). - Św. ojca naszego i wyznawcy BAZYLEGO, towarzysza św. Prokopa. O patronie dnia
„Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony” Sobota III tygodnia Wielkiego Postu Księga Ozeasza 6,1-6. Chodźcie, powróćmy do Pana! On nas zranił i On też uleczy, On to nas pobił, On ranę zawiąże. Po dwu dniach przywróci nam życie, a dnia trzeciego nas dźwignie i żyć będziemy w Jego obecności. Dołóżmy starań, aby poznać Pana; Jego przyjście jest pewne jak świt poranka, jak wczesny deszcz przychodzi On do nas, i jak deszcz późny, co nasyca ziemię. „Cóż ci mogę uczynić, Efraimie, co pocznę z tobą Judo? Miłość wasza podobna do chmur na świtaniu albo do rosy, która prędko znika. Dlatego ciosałem ich przez proroków, słowami ust mych zabijałem, a Prawo moje zabłysło jak światło. Miłości pragnę, nie krwawej ofiary, poznania Boga bardziej niż całopaleń”. Księga Psalmów 51(50), Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej, w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość. Obmyj mnie zupełnie z mojej winy i oczyść mnie z grzechu mojego. Ofiarą bowiem Ty się nie radujesz a całopalenia, choćbym dał, nie przyjmiesz. Boże, moją ofiarą jest duch skruszony, pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz. Panie, okaż Syjonowi łaskę w Twej dobroci: odbuduj mury Jeruzalem. Wówczas przyjmiesz ofiary prawe, dary i całopalenia. Ewangelia wg św. Łukasza 18,9-14. Jezus powiedział do niektórych, co ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili, tę przypowieść: «Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz a drugi celnik. Faryzeusz stanął i tak w duszy się modlił: „Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. Zachowuję post dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam”. Natomiast celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi i mówił: „Boże, miej litość dla mnie, grzesznika”. Powiadam wam: Ten odszedł do domu usprawiedliwiony, nie tamten. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony». Komentarz do Ewangelii Jan Tauler (ok. 1300-1361), dominikanin ze Strasburga Kazanie 48, na 11 niedzielę po Świętej Trójcy „Boże, miej litość dla mnie, grzesznika” Moje drogie siostry, wiedzcie, że gdybym znalazł człowieka, który prawdziwie miałby takie odczucia jak celnik, który naprawdę uważa się za grzesznika, byle tylko w tym poczuciu uniżenia miał pragnienie bycia dobrym…, to dawałbym mu ze spokojnym sumieniem ciało naszego Pana co dwa dni… Jeśli człowiek pragnie uchronić się od upadków i poważnych win, to koniecznie musi spożywać ten mocny i szlachetny pokarm… Dlatego też nie powinnyście zbyt łatwo unikać komunii, bo uznajecie się za grzeszne. Przeciwnie, powinnyście tym bardziej śpieszyć się do tego świętego stołu, ponieważ stamtąd pochodzą, tam są złożone, ukryte moc, świętość, pomoc i pociecha. Ale nie osądzajcie także tych, którzy tego nie robią… Nie powinnyście wydawać żadnego osądu, aby nie upodobnić się do faryzeusza, który wychwalał siebie samego i skazywał tego, który był za nim. Strzeżcie się tego, jakbyście miały utracić wasze dusze…; strzeżcie się tego niebezpiecznego grzechu potępienia…. Kiedy człowiek dochodzi do szczytu doskonałości, nic mu nigdy nie jest tak potrzebne jak zanurzenie się do najniższych głębi i dotarcie do korzeni pokory. Ponieważ tak samo jak wzrost drzewa pochodzi z głębi korzeni, podobnie wywyższenie tego życia pochodzi z głębi uniżenia. Oto dlaczego celnik, który wyznał ostatnie głębie swej niskości do tego stopnia, że nie ośmielał się wznieść oczu do nieba, został wyniesiony na wyżyny, skoro „odszedł do domu usprawiedliwiony”. Święty Stefan IX, papież Stefan był synem Gozelona, diuka Lotaryngii, wnukiem ostatniego króla Italii. Wykształcenie uzyskał w Liège, w kościele św. Lamberta. W latach 1041-1048 był biskupem Liège. Papież Leon IX (jego kuzyn) zabrał go ze sobą do Rzymu, kiedy wracał z pielgrzymki do Niemiec i Francji. Piastował stanowisko kanclerza i bibliotekarza Kościoła rzymskiego. W tej roli towarzyszył papieżowi w jego wędrówkach po Europie. Pod koniec życia Leon IX wysłał go z poselstwem do Konstantynopola, ale misja nie przyniosła owoców; odwrotnie, przypieczętowała podział Kościoła. Po śmierci papieża Stefan udał się na Monte Cassino. Tam został 36. opatem. Wkrótce następca Leona IX, papież Wiktor II, mianował go kardynałem, prezbiterem kościoła św. Chryzogonusa. W roku 1057 wybrano go na stolicę Piotrową. Znany jest jako Stefan IX albo Stefan X – ze względu na błąd w numeracji, który sprostowano dopiero na Soborze Watykańskim II. Jako papież kontynuował reformy i zmiany zainicjowane przez św. Leona IX. Podjął wewnętrzną reformę Kościoła. Zwołał kilka synodów, na których potępiono symonię i małżeństwa kleru. Kapłani, którzy żyli w konkubinacie, mieli być usuwani z urzędu. Nie zdążył zrealizować planowanego wznowienia rozmów z Kościołem bizantyjskim, by zakończyć schizmę. Uniemożliwiła mu to choroba, z którą zmagał się niemal od wyboru na Stolicę Piotrową. Jego pontyfikat trwał niecały rok. Zmarł w 1058 r. we Florencji. Pochowany został w kościele św. Reparaty (na którego miejscu wznosi się dziś katedra Santa Maria del Fiore). Zobacz także: • Święty Wilhelm Temperiusz, biskup • Święty Bertold, prezbiter Ponadto dziś także w Martyrologium: W Wismarze – św. Ludolfa z Ratzenburga. Był premonstratensem. W roku 1236 powołano go na biskupstwo w saksońskim Ratzenburgu. W czasie sporu o dobra biskupie uwięził go książę Albert von Sachsen-Lauenburg. Zmarł w roku 1250 wkrótce po wyjściu z więzienia. Lud uważał go zawsze za męczennika. oraz: świętych męczenników Armogasta, dworzanina, Maskulga, aktora, i Satura (+ V w.); św. Cyryla, diakona i męczennika (+ ok. 362); św. Eustachego, biskupa Neapolu (+ III w.)
ewangelia o celniku i faryzeuszu